Oneiro, wystawa fotografii Oli Kostrubiec

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne zaprasza na kolejną wystawę! 5 listopada (w czwartek) o godzinie 16:00 w Galerii Fotografii Ratusz odbędzie się wernisaż wystawy fotografii Oli Kostrubiec pt. Oneiro.

O projekcie:
Zasypiasz…śnisz…stoisz na scenie. Jesteś aktorem, reżyserem i widzem. Cała reszta to jedynie wytwory twojego umysłu. Nikogo oprócz ciebie tu nie ma. 
Hindusi określają nasz świat jako MAJA- iluzja, senne marzenie, wytwór umysłu. Jako nadprzyrodzona bogini ma ona moc utrzymywania żywych istot w złudzeniu, a także wyzwoleniu ich z ułudy. Nie żyjemy w tym samym świecie. Każdy ma swój własny. Zatem jest tyle światów, ile umysłów. Kiedy to zrozumiesz przekonasz się że ma miejsce to samo co wtedy, gdy śnisz. Rzeczywistość to także sen, tylko z większą sceną. 
Sny spełniają kilka funkcji, jedną z nich jest określenie stanu naszego ducha. Przez filtr krzywego zwierciadła przepuszczają myśli przebiegające nam przez głowę i odczucia im towarzyszące. Zatem po drugiej stronie lustra odbija się nasza codzienność w świecie realnym. Jeśli jesteśmy w stanie świadomie podejść do naszych snów, potrafiąc odróżnić to co jest w nich istotne, mogą one pomóc nam w oczyszczeniu naszej duszy, głębszym zrozumieniu siebie.

2res

O autorce:
Sztukę, podobnie jak surrealiści traktuję jako rodzaj metody poznania obrazów duszy. Ukryte myśli zamieniam na obrazy. Fotografia i rozwój osobisty stały się dla mnie nierozłączne. Ciągle uczę się łączyć je ze sobą. Moja fotografia to obraz inspirowany z wielowymiarowego wnętrza, które posiada każdy i każde jest wyjątkowe. Niejednokrotnie nie zdając sobie świadomie sprawy realizowałam kolejny, konkretny koncept. Później okazywało się że wszystko miało swój sens i porządek, dzięki któremu moja praca przynosiła mi zrozumienie a co za tym szło dalej – oczyszczenie. 
Przy pomocy aparatu mogę wykreować obrazy z mojego świata snów a więc- z mojej rzeczywistości. Nie zawsze prostej, choć niekiedy na pierwszy rzut oka infantylnej gonitwy myśli. W nieustannej drodze w poszukiwaniu prawdziwej siebie w przesyconym normami społecznymi i oczekiwaniami świecie. Już nie chowam się w świat snu, wywołuję go na zewnątrz, egzorcyzmy duszy, chociaż mówi się że sny są wstydliwe i nie lubią być obserwowane.
Morris Graves ujął to w najlepszy sposób: „Moim największym zainteresowaniem jest istota, w między czasie jestem malarzem”

www.olakostrubiec.com

I oto zaczyna się kraina snu…
Widzisz wiele przedstawień, psychodram i po prostu obserwujesz. W końcu pojmujesz, że to jest dokładnie to samo, co dzieje się na jawie. TEATR UMYSŁU. Cały świat stał się iluzoryczny. A kiedy świat jest iluzją, jedynie obserwator jest prawdziwy.

Ola Kostrubiec

Poprzedni artykułDomowy fotolab dla każdego?
Następny artykułWarsztaty fotograficzne – ŚWIAT WEDŁUG FINCHA
Ur. w 1980 roku, od ponad 10 lat zajmuje się fotografią oraz organizowaniem sesji zdjęciowych. Aktualnie od 4lat pracuję nad projektami analogowymi w średnim i dużym formacie.
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here