CALUMET DFM 3 (Gossen DIGIPRO F2)

Nowy przyjaciel w mojej torbie. Czyli jak dorobiłem się światłomierza pod sesje portretowe oraz o tym, czemu światłomierz warto zawsze ze sobą mieć.

Wreszcie mam pierwszy „własny” światłomierz cyfrowy. Koniec z pożyczaniem cudzego sprzętu, wreszcie mogę pracować na własnym. Wybrałem rebrandingowego Gossen’a DIGIPRO F2. Mały, prosty a przede wszystkim pracujący na baterii AA (gruby paluszek).

CALUMET DFM 3

Wybór wydaje się być bardzo udany. Produkt mieści się w kieszeni spodni, posiada pasek przytrzymujący na którym możemy powiesić światłomierz na szyi oraz pracuje na popularnej baterii, której nie zabraknie w każdym kiosku ruchu. Jest to bardzo przydatne, gdy pracujesz w niskich temperaturach i musisz podjechać kupić zasilanie. Tym lepiej jeśli zasilanie jest dostępne w każdym sklepie… a to jest!

Czemu wybrałem CALUMET DFM 3:

  • bazuje na sprawdzonej marce Gossen
  • jest dobrze działającym światłomierzem
  • pracuje na baterii AA
  • jest tańszy od innych marek
  • sprawdza się jako światłomierz światła dziennego, lampowego i mieszanego
  • jest mniejszy od innych popularnych światłomierzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here